Dzień dziadków był jakiś czas temu, a po powrocie z ferii szyłam dla Nich kwiatki. Poprzednio były serduszka, tym razem tulipany. Hm, nie do końca wiedziałam jak to ogarnąć, ale od czego jest doktor google :). Główki z tkanin, łodyżki z filcu, brak zielonej tkaniny, spowodował mały zastój i wykorzystałam co było... czyli filc.
Tulipanki stworzyły bukiecik, który nie zwiędnie :) Wiosna już na progu...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Po światecznie ...
Trochę minęło już od świąt, za chwilę następne Wielkanocne :). Ale co tam powrzucam troszkę prezentów, jakie powstały w gorączce przedświate...
-
Po powrocie z Włoch, a właściwie jeszcze przed wyjazdem natchnęło mnie żeby zrobić sobie małą portmonetkę. Naoglądałam się na stylowych i po...
-
Kolejna tilda na warsztacie. Jakoś tak się składa, że Synuś mój znów szedł na urodzinki, tym razem do "swojej dziewczyny" siedmiol...
-
Jesień nastała, piękna i ciepła tego roku, niestety jak to zwykle bywa o tej porze roku zbiera żniwo chorobowe :(. Najpierw moje maluchy (ju...







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz