Tego anioła zrobiłam dla mojej chrześnicy, 17-letniej panny. Zdarzyło się to jakiś czas temu :)
Trochę jaj się ręce rozczapierzją i koszulka jest za szeroka, miała być rockowym aniołem, ale cóż... :)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Po światecznie ...
Trochę minęło już od świąt, za chwilę następne Wielkanocne :). Ale co tam powrzucam troszkę prezentów, jakie powstały w gorączce przedświate...
-
Po powrocie z Włoch, a właściwie jeszcze przed wyjazdem natchnęło mnie żeby zrobić sobie małą portmonetkę. Naoglądałam się na stylowych i po...
-
Kolejna tilda na warsztacie. Jakoś tak się składa, że Synuś mój znów szedł na urodzinki, tym razem do "swojej dziewczyny" siedmiol...
-
Jesień nastała, piękna i ciepła tego roku, niestety jak to zwykle bywa o tej porze roku zbiera żniwo chorobowe :(. Najpierw moje maluchy (ju...



Anioł wyszedł rewelacyjny, wygląda jak żywcem wyciągnięty z rockowej kafejki. ;)
OdpowiedzUsuń